Nic nie jest proste, jak nam się wydaje

Wyobraźmy sobie przeciętnego Kowalskiego. Pan Kowalski wstał rano, umył się, ubrał się, wyszedł do pracy, po drodze kupił coś do jedzenia i po przyjściu do pracy, zje sobie śniadanie. Potem spędzi za biurkiem około ośmiu godzin, zbierze swoje rzeczy i wróci do domu. Oczywiście, to tylko schemat, nie zawiera on wszystkich większych czy mniejszych czynności, które wykona nasz statystyczny pan Kowalski. Chodzi o to, że ten przeciętny obywatel otoczony jest przez niesamowite, czasem nawet doskonałe owoce pracy innych ludzi, ba, nawet może jego samego. Przejdźmy do sedna – nie chodzi o wyprodukowanie maszynki do golenia, mydła czy samochodu, którym jedzie się do pracy. Chodzi o procesy, które do tego doprowadziły. Chodzi o cuda nauki które nas otaczają a nie zdajemy sobie z nich sprawy chociaż wiemy ze istnieją. Otaczają nas wyniki odkryć ludzi, którzy możne nawet nie żyją od wieków, bo np. bateria to nic innego niż ogniwo podobne do butelki lejdelskiej wynalezionej w XVIII wieku. A piwo, które pan Kowalski wypije po obiedzie, ma jeszcze dłuższą historię. Wydaje się żółtą cieczą z bąbelkami, a jednak istniało już w starożytnym Egipcie. Istniejąc wiele tysięcy lat, było zmieniane przez ludzi, których pasją było poprawianie istniejącego – tak nauka idzie do przodu.

Leave a Reply

Popularne
  • Czytanie jako hobby
    Dzisiejszy zakres pracy dla większości z nas jest wręcz niewolniczym. Nie umiemy bowiem znaleźć dla siebie w żaden sposób możliwości na to, aby bez zbędnych problemów zarabiać godziwe pieniądze i …
  • W drodze po wiedzę
    Nie każdy brnie po wiedzę z takim samym zapałem. Dla jednych nauka to droga przez mękę, a dla innych nauka to droga jak po płatkach róż. Każdy jest indywidualnością i …
Strony
Najnowsze komentarze